krowa się wycieliła w poniedziałek wieczorem i nie odeszło łożysko, dzwoniłem do weta to powiedział, że w trzeciej dobie a ona dziś już słabo je. Macie jakieś pomysły jak jej ulżyć
i kiedy w takim przypadku inseminacja? korzystam z usługi i kiedy w takim przypadku ustawić zabieg? u mnie sprawdzała sie metoda, że jak zauważyłem objaw po południu to zabieg był rano 6-8, a jak rano to wieczorem 18-20
mieliście takie przypadki, że krowa wykazuje ruje już ponad 24godz. Sztuka wycielona 8 stycznia, wczoraj o 16 widoczna już wyraźnie ruja (chęć wyskoku nawet na czlowieka) teraz dalej tak samo jak tylko coś lub ktoś się zbliży to natychmiast atak.
czym zasuszyć krowę, która daje 8l na udój na samych objętościoych a teraz jak patrzę to ma termin na 15.02.? A byłem przekonany że ma na początek marca