W piątek dzwonił znajomy handlarz ,czy mam pszenicę ,a ja że mam po 1800 netto , on że za drogo chcę , a ja na to że banderowcy mają ponoć połowę taniej i niech tam jedzie.Trochę było śmiechu ,a z handlu nici.
Poczekaj jak dojrzeje i nie kombinuj z opryskiem ,jak jest czysty to spokojnie dojdzie.Ja przechowuję rzepak parę lat i nigdy nie rundapowałem pola.Wybił mi to z głowy przedstawiciel Bayera i zawsze powtarzał że rzepak ma być jak najdłużej zielony i jeśli jest czysty to nie ma co go palić. Co innego jak już komosa przerasta bo takie też nieraz są atrakcję i nie ma wyjścia.
Kumpel kładzie zwykłą włókninę ogrodniczą, rzepak trzyma ,a powietrze przechodzi ,ładnie rozłożyć ,boki przykleja taśmą i elegancko ,ale znam takich co tak sypią i niby jest ok,choć nie zaglądałem im po podłogę.
Nie żadne tam w miarę suchy ,rzepak musi być suchy do 8% , i w Binie elegancko przechowasz ,jeśli masz dmuchawę to dobrze schłodzić towar po wsypaniu i będzie Miodzio jak powiada Pan Kazimierz.