Zawsze dziadek mówił ,że pszenicę się sieje ,a nie nawozi pole. Odkąd pamiętam to u nas zawsze się siało rzadko max 140-150 kg ,a jak mówiłem że na worku pisze co innego to ojciec skwitował ,że papier wszystko przyjmie , a rolnik ma sam sobie dobrać normę. Oczywiście pszenica siana zawsze koło 20 -tego września.Lepiej żeby była za rzadka na wiosnę,niż taka szczota, ale każdy robi po swojemu.Proponuję zrobić sobie doświadczenie w w środku pola ,jeden siewnik zasiać połowa ustawionej normy i sami zobaczycie ,czy opłaci się tak gęsto siać.