W tym roku u nas na wsi każdy poprawiał po jesiennym oprysku. Ja nie pryskam jesienią ze względu na pojawiający się miejscami owies głuchy i ostrożeń. Tej wiosny puma i sekator i czyściutko do żniw
Nie ma nic. tylko etykieta z datą pakowania, wszystko po niemiecku. Doszło mi wczoraj trochę pola na którym nigdy nie było rzepaku ale już chyba trochę za późno jest żeby orać, uprawić i zamówić dobre nasiona z Internetu.