Na jednym polu ktore ma 2,5 ha po tych deszczach pokazał sie miejscami na jakichś 30-40 arach poziewnik. Nie uśmiecha mi sie drugi raz tego pryskać od chwastu. Poziewnik zmarznie chyba?
ja planuję w tym tygodniu dać w jednym zabiegu tebukonazol, ccc, proaqua, bor, mangan, molibden i cyperkill. nie za dużo trochę? mieszał ktoś tyle cudów?
w tym roku będę miał rzepak na ciężkiej ziemi. po pierwszych próbach orki widzę, że będzie ciężko to uprawić bo rwą się straszne bryły. co myślicie, żeby przejechać gruberem na jakieś 15 cm, za jakiś tydzień agregatem talerzowym i w to siać?