Coż... szczerze mówiąc to absolutnie i pod żadnym pozorem nie chciałem lukarny jednospadowej. Mi to akurat się strasznie nie podoba, ale to tylko mój gust.
U mnie jest taras, a fachowo mówiąc podcień z drugiej strony domu w podobnych celach ma służyć co u Ciebie. Jeśli ktos by chciał to wstawię zdjęcie z drugiej strony.
No cóż, nie chciałem też żeby dom wyglądał jak stodoła. Niższy dach nad garażem oraz lukarna z balkonem to rzeczywiście głównie względy estetyczne. Nie uważam jednak, by były one jakimś dużym minusem pod względem energochłonności. W końcu cała izolacja dachu jeszcze przede mną i bez względu na "daszki" muszę ją wykonać. Choć idąc prostszym tokiem myslenia zawsze można było dostawić kilka ścian przy oborze i wyszykować tam lokum dla rodziny, bo wiadomo od zwierząt zawsze cieplej 😄😄😄
Przepracowała u mnie 2 sezony. Jak dotąd nie mam żadnych problemów. Jakość kiszonki zadowalająca jak dla mnie. Na 50ha absolutnie nie zda egzaminu. U mnie kosi w sezonie 6-7ha i na ten areał jest w zupełności wystarczająca.
Po 6 latach opasania cielaków zakupu mam tego juz dość i mimo braku pastwisk zakładam po woli własne stado mamek. Czy to mi wypali, tego jeszcze nie wiem. Wiem natomiast, że upadek 10 z 25 zakupionych cieląt potrafi pogrążyć rolnika finansowo i psychicznie.