Skocz do zawartości

yacenty

Root Admin
  • Postów

    54180
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez yacenty

  1. normalnie sieje pszenice po kukurydzy i jestem bardzo zadwolony
  2. waląc na sciernisko z rsm to i tak jest tak brudny ze prawie tyle myje co pryskam
  3. Ostatnio płaciłem 100 zł / ha. Nawet w polu nie byłem. Przyjechali z koparką i rozsiewaczem i wio. Wapno to najprostsze wapno magnezowe z lokalnej kopalni, to jakoś 85 zł/t wychodziło z transportem, ale ja mam blisko do kopalni bo jakoś 45km daje troszkę ponad 3t, bo zamawiam 4 fury (26-27t) na 30ha
  4. nie, nie sieje wapna pod rzepak. z urzędu sieje wapno wszędzie co 3-4 lata. Zamawiam wapno, zamawiam usługę i chłopaki wapnują całe gospodarstwo. W tym roku odchodzę od doglebowej, ostatnie 2 lata niestety nie byłem zadowolony.
  5. Ja idę prosto po żniwach, najszybciej jak się da: 1. NPK - rozsiewaczem 2. Bakterie, melasa, molibden, RSM - opryskiwaczem 3. mieszam płytko talerzówką 4. po ok tygodniu drugi raz mieszam talerzówką - dalej płytko. 5. dzień przed siewem: uprawa na głęboko 6. Siew upr-siewnym Jak rsm idzie na słome to już nie idzie z doglebówką
  6. Spróbuj pożyczyć i 3m i 4m i 4.5m Ja jednak wolę 3m i jechać 13-15km/h
  7. W zależności od plonu pszenicy, jak 6t to litr starczy, jak 9t to dwa litry. Po kukurydzy 2l. 40zl litr, idealnie jak nie jest gorąco i słonecznie, w deszczu bajka.
  8. Ja jadę na mikro od intermagu więc będzie bactim słoma, teraz w tej nowej edycji safe npk. Do tego melasa tam gdzie pod pszenicę czy poplony. Pod rzepak jeszcze dojdzie 100l rsm32
  9. Trochę wyjeżdża ale nie jakoś dużo. Moim zdaniem problem jest gdzie indziej, fosfor stosunkowo długo wraca do obiegu ze słomy kukurydzianej. Miałem w tym roku próby brane w styczniu, tam gdzie działka po kukurydzy to zasobności niskie. Nic z tym specjalnego nie zrobiłem a pszenica pięknie rośnie. W marcu poszła tylko zupka bakteryjno mikrusowa na przyspieszenie rozkładu resztek pożniwnych. Na ten sezon robię inaczej, już mam kupione bakterie i melasę i zaraz po żniwach daje wysoka dawkę bakterii, melasy i molibdenu na przyspieszenie rozkładu resztek pszenicy i kukurydzy, tak żeby roślina następna miała szybszy dostęp do makroskładników. Po pszenicy mieszankę uzupelnie o 100l rsmu i będzie to od razu dawka startowa azotu dla rzepaku. Zobaczymy co z tego wyjdzie
  10. Serio tak musicie odpowiadać?
  11. Spadło 13l w 7 minut a przez chwilę intensywność opadu była na poziomie 202l na godzinę
  12. Matey 4m talerzowka za mała?
  13. pszenica po pszenicy jak wiesz ze wchodzi problem z jednoliściennymi to proszenie sie o problemy. Też mi się kiedyś wydawało ze mam mało, a dziś to aż mi sie nie chce iść na jedno pole, ale tutaj to raczej wspólnie z sąsiadem sobie taki cyrk zafundowaliśmy, bo tu trzeba było się umówić ze razem robimy identyczny płodozmian i kasujemy miedze, żeby chwasty nie zostały na miedzy, bo po 2-3 latach już nie jest miedza, tylko 3, 6, 20m od miedzy. A teraz jak przy tych 20m wjedzie kombajn to za rok będzie 80 jak nie 100m
  14. Kolega kupił super nasiona z 2 dużych firm na 40 ha. Jakież było jego zdziwienie kiedy odkrył na polu pszenżyto, którego sam nigdy nie uprawiał. Zaczął sprawdzać, czy to ptaki naniosły, czy może od jakiegoś sąsiada nawiało i okazało się ze to pszenżyto jest normalnie wsiane w rządkach pomiędzy pszenicą. Handlowcy tych 2 firm już mają tabliczkę na bramie: zakaz wstępu. Po tym poszedłem zobaczyć skąd się bierze u mnie jęczmień ozimy w pszenicy, ale tu niestety ewidentnie widać ze rośnie losowo poza rządkami i są to zwykłe samosiewy z jęczmienia który był na polu 4 lata wcześniej.
  15. wiesz, u mnie prosty płodozmian: kukurydza, pszenica, rzepak więc kompletnie nie widze wpływu. Ponoć, powtarzam ponoc, inaczej to wpływa na soję czy buraka
  16. dziękuję, jeden ban na miesiąc to był za mało dla niektórych. Wróc za kolejny miesiąc u mnie na wysokości głowy, czyli jakies 150cm daj sobie luzu, wiem ze mirecki bardzo Cie kocha, ale on juz dostał kolejnego bana na miesiąc. Ty też ostudź głowę prosze, wróc za tydzień
  17. ciśnij od razu, akurat w rzepaku czy kukurydzy łatwy chwast do zwalczenia. Jak już się nasieje to dramat. Wal 2x odchwaszczanie na samosiewy zbóż i temat załatwisz, użyj tylko różnych grup prduktów, zebyś nie pryskał dwa razy tą samą substancją
  18. jak na pszenice po qq to jest bardzo fajna
  19. jak wczoraj wieczorem jechałem do Wrocławia to praktycznie już nie widać jęczmienia ozimego. U nas u większych to wczoraj nawet usługi pomagały aby uciec przed deszczem.
  20. Klasyka: terbutylazyna, mezotrion, nikosulfuron. W generykach, koszt 100zł na ha
  21. nie życzę takiego deszczu, w 7 spadło 13l. Narobiło więcej złego jak dobrego. Sorry pomyliłem się, jednak to było 202.2 czyli troche słabszy deszczyk
  22. Jakoś 2 tygodnie temu we wtorek lub środę
  23. Był deszcz o natężeniu 220l/h?
  24. Żaden, poszła pszenica ozima
  25. Jak będzie chwast to może tak być
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v