Poczytajcie, pooglądajcie filmy, wszystko jest dobre: grzyby (kwasy humusowe), bakterie na rozkład słomy, azot na słomę, wapno na słomę.
Wszystko zależy od tego co jest konkretnie na polu i co chcesz zrobić, co chcesz osiągnąć, poprawić humifikację czy mineralizację, czy wręcz jedno i drugie.
Ja już jestem głupi co w której sytuacji jest najlepsze, dlatego tam gdzie tęga słoma daje bakterie.
Wszędzie leci wapno.
Tam gdzie będzie rzepak idzie od razu rsm na słomę, a tam gdzie kukurydza idą poplony głebokokorzeniące.
Zobaczymy co z tego wyjdzie na wiosnę.