niestety bywa i tak, rok temu na jednej odmianie miałem 2.9t/ha, a wielu w okolicy kręciło się w przedziale 2-2.5t. Z pogodą nie wygrasz.
Jak patrze przez pryzmat pogody to nas uratował maj.
Po pierwsze deszcz: 120l
do drugie: nie było upałów, tych roślin nie odcięło, w inne lata już w maju temperatura przekraczała 30 stopni, a to jednak cholernie wpływa na plon.