Skocz do zawartości

yacenty

Root Admin
  • Postów

    54267
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez yacenty

  1. ruszyła?
  2. a za miesiąc -10
  3. tysiące, zobacz tutaj https://weewx.com/hardware.html
  4. stacja bez znaczenia, byle gadała z oprogramowaniem weewx, a wtedy prezentujesz to za pomocą http://saratoga-weather.org/scripts.php
  5. monolith
  6. z tym że suchy to pojęcie względne
  7. ja bym porównał pogodę. może poprzedni rok był za mokry i za dużo deszczu ograniczyło plon? albo za zimno w czasie kiedy powinno być ciepło. wiadomo że azot nie jest jedynym czynnikiem plonotwórczym. bardzo ważnym ale nie jedynym.
  8. i z czego to wynikało?
  9. u nas tego nie ma. nie wiem czy na wsi jest obecnie 15 świnek. w bliskiej okolicy tylko produkcja roślinna
  10. nie dajemy, bo my musimy jechać do zoo, żeby zobaczyć krowę albo byka
  11. Dziś nie można na pewno, ale trwa dyskusja dotycząca zmiany prawa. Jeśli zmienia prawo w kierunku, w którym to zmierza, to decydować będzie temperatura powietrza, a nie sztywna data 1 marca i wtedy wszyscy na hura jadą sypać / rozlewać azot. Na razie obowiązuje nas stara ustawa, czyli możemy jechać w pole dopiero 1 marca, niezależnie od stanu plantacji czy od temperatury powietrza.
  12. czemu miałoby nie być? Wg tych nowych wytycznych mógłbym już siać. Początek tego tygodnia też jest ok, a na razie "prognozy" 30 dniowe pokazują taką samą pogodę.
  13. z czego miałyby wynikać straty mocznika podanego w lutym? 100% ze będzie wilgoć to szybciutko się rozpuści i pójdzie w kompleks glebowy, powoli będzie zmieniać formy azotu i sukcesywnie dostępne dla roślin. Myślisz ze, po co w tej chwili sieje sie mocznik w rzepaku? Niektórzy nawet na sam koniec listopada podają mocznik. Co będzie w kwietniu tego nie wie nikt, może być wilgotno a juz może być susza, a może być jak bodaj 2 lata temu ze w lutym było 20st a w kwietniu 2-3 stopnie i wszystko kisło w polu. O moczniku wspomniałem w kontekscie tego, że azot w moczniku dziś jest dużo tańszy od azotu w saletrze. Nie wiem jak u ciebie ale u nas saletra 3600 a mocznik 3800, gdzie saletra ma 32% a mocznik 46%. W saletrze 1kg azotu kosztuje 11,25zł a w moczniku 8,26. Mocznik jest tańszy prawie o 40%
  14. jeśli zmienia prawo to może nie głupie by było koło 10-15 lutego sypnąć ten mocznik. a jak nie zdarza ze zmianami prawa to raczej szedlbym w rozwiązanie n1 saletra, n2 mocznik. dawki w zależności od stopnia rozkrzewienia pszenicy. ona jest gęsta bo się już rozkrzewia czy gęsto posiana?
  15. jak gęsta daj 30-40kg w saletrze a resztę przenieś na n2
  16. wszystko da radę, uwierz mi, gdybym miał pewne i gwarantowane 600l opadu co roku to nawet bym się nie oglądał na mikro zakładając 8 ton pszenicy, ale że opadu mam dużo mniej to stosuję mikro w minimalnym stopniu, które pozwala mi podnieść delikatnie plon i które pozwala mi delikatnie poprawić parametry ziarna, aby przebić magiczną linię 75 przy gęstości. W obecnej sytuacji chwilami cieszę się jak przekroczę 7t i zrobie to z bardzo dobrym wynikiem ekonomicznym. Z drugiej strony, gdybym miał gwarantowane 600l opadu, to bardziej walczyłbym jednak o 10 ton pszenicy i wtedy lałbym mikro i różne biopreparaty nie za 300zł tylko bardziej za 600zł
  17. ja robię 3x mikro, bo dokładam do każdego T, stąd mi wychodzi 300zł
  18. Ja mam plan na polifoskę i kizeryt przedsiewnie, rsm przedsiewnie i na koniec polifoska w podsiewacz. Tylko tak dumam czy jednak tego rsmu nie podzielić, lub całkiem nie odpuścić przedsiewnie a dać go na 6 liść. Azot będzie z polifoski i z tego co jest dziś w glebie. Stanowisko po grochu w poplonie.
  19. Mi sypnęła w zależności od odmiany 9 do 13.5. Średnia z 7.30 to 11t (zebrałem 80.5t z tego pola), ale w tym sezonie chciałbym ten wynik poprawić o jakieś 10% stąd moja rozkmina.
  20. tak wszędzie masz czy to place gdzie coś poszło nie tak z pryskaniem? omijak albo za późno włączony opryskiwacz itp?
  21. pełna zgoda, ale inny deficyt jest kiedy jesienią spadnie 200l a inny kiedy jesienią spadnie 400l
  22. SKoro myslsiz ze mzoe napadac na zapas a potem np 2 meisiace suszyc a i tak zbierzesz 8t przeciez dales 180Nto nie bede Cie wyprowadzal. ja nie myślę, ja to wiem. mam dane pogodowe z 7 lat i już jest na tyle dużo danych ze statystyka nie kłamie. nie mieszkam na pustyni, gleba ma swoja pojemność i dziś wiem ile mogę dać nawozu w marcu. oczywiście może się zdarzyć coś czego jeszcze nie było, ale baza już jest bardzo dobra
  23. wcale nie, ale i ty tak wiesz lepiej ;)
  24. już wiem ile spadło od lipca do końca grudnia, to pozwala mi optymistycznie patrzeć na ten sezon.
  25. w tym roku jest wilgoć, wracam do 170-180kg n w pszenicy to i suplementacja pójdzie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v