A wiesz ze niektórzy "bajopisarze" podlewają zboża? Wtedy ta baja staje się mniejszą bają, bo warunki pogodowe znacznie lepsze.
Podejrzewam, że gdybym podlał 2x w marcu, raz w kwietniu i raz w maju to mógłbym mówić ze jestem w klubie 100
U mnie wręcz przeciwnie, jest białko 14.5 to jest gęstość 74, jest gęstość 76 to jest białko 12.1.
Chyba ze okoliczny skup tak ma maszyny ustawione, żeby zawsze była konsumpcja minus - taki żarcik oczywiście. Nie ma wody, nie ma gęstości, za to jest piękne białko. Tak to przynajmniej wygląda u mnie na odmianach, które miałem w tym roku i przy przebiegu pogody, jaką miałem w tym roku.