Mam Kubotę M7060, czyli starszy brat twojego.
Masz swiadomość ze ten ciągnik jest bardzo lekki, osobiście bym się obawiał zapinać do niego 7-8 tonowy tandem.
Natomiast u mnie ciągnik śmiga z klasyczną przyczepą 10t (Pronar pt610) i o ile nie jest mokro w polu to spokojnie woże nią zboże prosto z pola na magazyn
przy sypaniu przez wierzch to nie pamietam który środek czy medax czy unix to duzo zostało na ściankach opryskiwacza. Od kiedy mam dobry rozwadniacz i wali ostrym ciśnieneim to wszystko idzie przez rozwadniacz i nie narzekam
u mnie 22l opadu w ostatnim tygodniu, ale generalnie ok
roślinki rosną ładnie
ja już mam 700l opadu plus coś za styczeń, gdzie miałem awarię stacji meteo - pewnie sumarycznie będzie z 750l, gdzie poprzednie lata to 450-550
w tym roku bałem się suszy i realnie poszło tylko pierwsze skracanie, bo pszenica po kukurydzy.
Na jednym kawałku 0.3l moddus, na drugim 0.45kg medaxa max.
Pszenica 8.5t ustała bez problemu.
bardzo dobrze się jeździ, ale jeszcze lepiej jak przyczepa ma zaczep kulowy K80.
Ja ciagam wieletonkę 12t własnie na kuli k80, po zmianie ze zwykłego zaczepu jest dużo lepiej.
Ciekawe jak to jest, jeden pisze że grubera 3 belkowego ciąga na 25cm ciągnikiem 135, a obok zachodni producenci talerzowek piszą że zapotrzebowanie mocy do talerzowki 3m to 150km.
Mam porównanie lemken zapotrzebowanie mocy 150km, mandam niby taki sam 90km. A później ktoś dzwoni i zdziwiony że talerzowka waży 1700kg i się zastanawia czy jego 90km w ogóle zawiezie tę talerzowe w pole.