Nie dyskutuję , popytaj u mnie tych, co sieli bezorkowo dwa razy, bo za pierwszym razem w rowkach dociśnietych kółkiem za siewnikiem zrobiło się gładko i rzepak nie miał możlowości się przebić. Ci, co sieli po pługu nie przesiewali, chyba, że ktoś miał kawałek w dołku gdzie szła duża woda i naniosło pół metra błota, ale w takim przypadku rodzaj uprawy nie ma znaczenia
od ponad 5lat sieje siewnikiem z kółkami i nigdy nie było problemu ze wschodami, czy to orane, czy w takerzowke czy w agregat do bezorki siane, albo ktoś miał turbo pecha albo jest paprok i używa technologii których nie powinien/nie umie