Nie dawno byla mleczarka. Patrze wychodzi facet jakis, pytam sie kirowcy kto to a on ze Typ z Grajewa na kontroli jezdzi razem z nim. No ok Typ wlazl do pomieszczenia otworzyl zbiornik sie porozgladal nic nie gadal wiec chyba wszystko ok i poszedl do Samochodu. Skonczylo pobierac mleko, stoimy i czekamy na raport ale slysze cos burczy ja wchodze a tam wlaczony zbiornik do Mycia !! Ja mowie jakim cudem ?? Woda sie leje na pomieszczenie i wgl... Dobrze ze woda do mycia idzie dolem bo jak gora to bylo by wody w mleku... Ten Typ to wlaczyl i ciekawe po co?? Czy chcial nas udupic zeby bylo wody w mleku czy zachcialo mu sie wlaczyc mieszadlo... Wiec panowie uwazajcie...