Przecież nic nie jest wieczne, te przyczepy mają ponad 40 lat, konstruowane z myślą o współpracy z c330 i ładowności 3,5 T z ramą zimno giętą. Ale i tak były wytrzymałe na zarzynanie w SKR'ach, kółkach rolniczych i innych PGR. Ojciec swoją nieźle utargał w lesie przy wywozie drewna i rama do ostatnich dni była nieruszona, a przyczepa robiła dziennie po 180 km 3/4 razy w tygodniu,w tym po leśnych bezdrożach z ładunkiem powyżej 4 ton. Niestety albo stety czasy się zmieniły i teraz rynek oczekuje "trochę" większych ładowności a 3,5 tony to taka słaba jednoosiowa.