Tak też z turbiną, Miałem brać inny rozsiewacz Strumyk był za 670 zł lecz on miał tylko 4 łopatki, i Sprzedawca mi polecił ten Dexwal ze to teraz hit i dużo się sprzedaje takich
Ciekawy egzeplarz. Tez mam mała kolekcje różnych egzemplarzy, Niestety wiekszość to skany:-/ I jeśli byś chciał udostępnic wersje elektroniczná to bym był chętny;-)
Moj kosztowal 760 lecz dało się coś utargować:-)Lecz to prawda nie daleko mnie jest sklep "Rolnik" i tam rozsiewacz kosztował 870, a 10 km dalej na składnicy maszyn dalem 740
Według mnie kwestia przyzwyczajenia. Jak by były te montowane fabrycznie i od zawsze takie byśmy kojarzyli to by te lepsze byly niż metalowe. Osobiśnie mnie te nowe nie przekonują i pozostał bym przy orginale