to nie o to chodzi, dziś już u nas nie spotkasz owsa czy żyta 2t/ha co można było poganiać aby tylko z kombajnu nie wypaść , krowiarze walą obornik oporowo , za słomą beczą to i mocno nie skracają , zboża wielki rosną i wylegają, bizonem męczysz sobie na spokojnie hektar 1.5 godz czy więcej i masz wszystko gdzieś , jak tniesz na hektary to jednak nie jest tak bezstresowo