Zawsze znajdą coś, abyś ty się nie dorobił.. Bo import wysoki, bo towaru dużo, bo kupujących brak, bo towar nie ładny..
Ja sprzedaje bób.. do dzisiaj pamiętam jak sprzedawałem 200 kg (nasiona nie były zbytnio duże takie średnie, a najlepiej idzie towar duży ładny) podchodzi gość mówi ,,Drobny" idzie dalej.. przychodzi kolejny mówię że bób świeży dzisiaj łuskany, nasiona średniej wielkości bo problem z deszczami.. a gość ,,No a ja właśnie takiego chcę i szukam bo takie duże to do niczego się nie nadaje, najlepszy taki średni mniejszy" I weź tu zrób, aby było dobrze.. Z ogórkami wcale inaczej nie jest.. jak z każdym towarem. Ludziom się w d*pach przewraca, sami nie wiedzą czego chcą, nie ważne jaki towar wyhodujesz i tak będzie zły i nie dobry.
jak nawozicie swoje Maliny po posadzeniu? Kupiłem sobie tak na próbę ponad 100 sadzonek, wsadzone już na polu i pasuje je jakoś odżywić, dajecie coś na jesień?