Z tych wszystkich chwilowych ulew po trzech dniach obecnej pogody, śladu nie będzie. Lepsze 20 litrów spokojnego, rzęsistego deszczu niż półgodzinna pompa 50 l. U mnie wczoraj na spokojnie 13 l. jak narazie braku wody jeszcze nie widać. Zboża, rzepaki w doskonałej kondycji, qq rośnie jak na drożdżach, drugi pokos traw za ok.2 tyg. do koszenia.