ja to dzis w miescie bylam i na biedronce to gniazdo bociany uwily
i nie weszlam do sklepu ze strachu,ze pozniej ime dla dziecka trzebna bedzie wybierac a to taka dylematyczna sprawa
Jak dzis jade sucha szosa no to sune szybko na rowerze,zebys nie czekal juz tak dlugo.
Slysze ladnie muzyka gra i jeszce swiatla niebieskie,se mysle objazdowa dyskoteka. Jade dalej,bo tak mi to przyjemnie sie zrobilo a to policja i rower zabrali,
Jak szybko on to zrobil moze przez Rydzyka interwencja byla. Tylko my wciaz musimy miejscowki na sprzedaz malin szukac,bo nam nie chce tych domow pokazac,zeby tam handlowac przed nimi.