witam, mam pytanie do znawców tematu, chwasty w rzepaku zwalczam zawsze dwu etapowo. W pierwszym zabiegu poszedł 0,1 command zaraz po siewie, teraz w planach jest navigator+metazanex (0,25+1l) rzepak jest w fazie 3-4 liści (zaraz skracanie) a glinki (głównie na górkach) są w fazie liścieni gdzieniegdzie pojawia się 1 para liści, pytanie co robić ? Pryskać całość pola herbicydem, czy lepiej pomęczyć się wyznaczyć sobie miejsca które są zbyt małe na oprysk i bawić się w oprysk na dwie raty ? Czy rzepak opryskany w fazie liścienie tymi środkami przetrwa ten zabieg i będzie dalej rósł ?