znajomy z wioski obok ma lochy i sprzedaję prosięta, nwm ile sztuk czego ale buduje żeby na rzut sprzedawać całe auto, narazie takie rzuty po 200,50 szt zależy kto ile chce, to szczerze jeśli chodzi o całokształt chyba najbardziej doinwestowane gospodarstwo i z wyglądu, porządku w obejściu maszyn itd jednym słowem czuć piniondz