Witam panowie jeśli chodzi o ciągnik nie nie pojechał w pole, nadal nie sprawny
Ale najpierw małe wyjaśnienie z mojej strony dla was.
Zaraz za postem jaceka3773 gdzie pisał o nr. tel. miałem napisany post ale coś mi go nie opublikowało (pisałem z tel.) i za to przepraszam, później nie zaglądał co tutaj się dzieje. Też miałem dodane że jak się czegoś dowiem co, gdzie i jak było przyczyną to dam znać zęby już zostało dla potomnych, ale dobra od początku.
Ciągnik po kilku postach na stronie MF gdzie został trochę negatywnie przedstawiony bo to nie była jego jedyna awaria, zadzwonił gościu z siedziby AGCO gdzie została przedstawiona mu cała sytuacja co gdzie i jak i inne problemy (nie będę już się tuta rozpisywał) stwierdził ze przyjeżdża po niego laweta i go zabierają na serwis i będą szukać przyczyny awaria. i to było z 3/4 kwietnia. Miedzy czasie święta robota w polu bo terminy no i w końcu nie było czasu żeby pisać.
A jeśli chodzi o samą awaria to zajęło im kilka dni co możne być przyczyna (serwis nie mógł stwierdzić co i jak), wstępnie stwierdzone jest uszkodzenie wtrysków a na chwilę obecną brak cześć i tylko jak już to nowe całe wtryski. Gdzie części do wtrysków wyszły by 2tyś a 1 nowy kosztuje 3tyś a wszystkie są uszkodzone. A co teraz wyjdzie dalej to też dam znać.