System korzeniowy najlepiej się rozwija w uprawie tradycyjnej ,najtaniej i najskuteczniej zwalczyć zachwaszczenie już na starcie ,mniejsza presja gryzoni można by tak wymieniać moim zdaniem więcej korzyści jak wad ,warunek jeden to odpowiednie warunki wilgotnościowe bo jak susza to wtedy striptease , https://www.facebook.com/LideaSeedsPolska/photos/a.1881547458738542/3354887171404556/ jak koło wrocławia zbieraja więcej liniówki niż ja hybrydy to coś jest na rzeczy
weź pod uwagę to że na dolnym śląsku były najlepsze warunki w skali kraju i macie takie wyniki ,ja wiem jedno rzepak "kocha" orkę i buduje plon ilością rozgałęzień a one tworzą się już jesienią ,jak chcecie sobie wmawiać że siew we wrześniu jest lepszy od terminowego to ja nie będę przekonywał że jest inaczej
niech jeszcze rozsiewa wapno 2 dni i po 7 dniach talerzówka uratuje chwasty ? wystarczy że glifosat przemieści się do korzeni ,nie trzeba czekać na całkowite zaschnięcie chwastów
Wszyscy liczą wyniki tylko z jednego aktualnego sezonu i wydaje im się że taka sama relacja dochodowa będzie w następnych , nic bardziej mylnego .W podręcznikach do szkół rolniczych piszą że rzepak ma być na tym samym polu co 4 lata minimum , można pociągnąć kilka lat w płodozmianie rzepak-pszenica ale to kończy się porażką na rzepaku. Kukurydzę można siać kilka razy po sobie bez znacznego spadku plonu, w kukurydzy można wykonać jeden zabieg herbicydowy i to wystarczy. Jak już porównywać rzepak do kukurydzy pod względem opłacalności to przyjąć średnią cenę z kilku lat wstecz i średnie wydajności.
4,37 średnia z blisko 8 ha -dominator i absolut ,rapool minimalnie lepiej pod względem wydajności ze względu na to że przerwa w płodozmianie na działkach na których rósł była większa, myślę że w bardziej sprzyjającym sezonie wegetacyjnym osiągnięcie 5 jest realne
Dominator 4,47t/ha, wilgotność 7,3-8,2 ,powinien jeszcze postać na polu bo trafiały się zielone łuszczyny od dołu ale to znikome ilości,gleba 2-3b pagórki i jeden zabieg na płatek pictorem ,dziś pod kosę idzie Absolut
Tyle to i ja się dowiedziałem z etykiet , nikt po prostu nie robił doświadczeń z dodatkiem miedzianu ,lepiej nabijać kasę zagranicznym firmom .
Buraków po burakach się nie sieje skywalker nie wiedziałeś o tym
ja ci galan po prostu nie wierzę ,bardziej bym się spodziewał na piaskach koło zamościa niż koło hrubieszowa, trzeba było zrobić fotkę telefonem ,chyba że to była pszenica ekologiczna zero azotu żadnych fungicydów to może by tak mogło być albo jakaś bardzo wczesna odmiana co też mało prawdopodobne
można by i za tyle się dogadać indywidualnie też warunek kawałek pow 5 ha stojące zboże o wydajności ok.5 t/ha ,na kawałki po 0,3 ha oddalone o kilka dobrych kilometrów to ile byście brali ?
kiedy wasze kukurydze wyrzucą wiechy bo u mnie zostały jeszcze 3 liście do rozwinięcia a odmiana z grupy średnio późnej , jak to wygląda we wczesnych odmianach