wystarczy wcześniej przyzwyczajać ,ja stawiam jałówki na stanowiska i wcześnie z nimi współpracuje i nie ma problemu jak czytam wasze wpisy to zastanawiam jak wyście by zareagowali jak wam by podczepiali aparaty a wy nie wiedzieli o co chodzi
krowa bez pasożytów jest zdrowa i sama potrafi się obronić,motylica w wątrobie ,i komórki gwarantowane,organizm nie jest w stanie bronić się,jest osłabiony a bakteriom raj,dopułki tego nie zrozumiecie to weterynarz jest szczęśliwy