Coś tam się przysypuje za ekran, ale nie tyle żeby go przerabiać. Z tym, że w naszej przesunęliśmy przedni rząd talerzy i zamieniliśmy pozycję talerzy łopatowych.
Beczka nie ma żadnej amortyzacji także trochę się buja pełna. Ogólnie jak jest spięta z 6630 jeździ się dobrze, ale mniejszy ciągnik potrafi rozbujać ma trasie. W naszej ciśnienie w oponach jest dosyć niskie. Na zdjęciu jest akurat pusta. Przy pełnej mocno się opony uginają. Beczka jest z początku 2011r , robi w okolicach 100 kursów rocznie, ale ma oponach żadnych pęknięć nie widać.
Sonarol odpukać na razie chodzi
Ładowarka ma na liczniku ok 8800h. Ile rzeczywiście ma to nie wiem. Remont głównie obejmował regenerację otworów w ramie i teleskopie wymianę swoimi i tulei. Poza tym miała wyciek oleju przy kole. Wymieniona została górna szyba w kabinie, reflektory główne, lampy robocze, i opony. Przy okazji felgi zostały odnowione i kilka innych drobnych poprawek. No i wymiana filtrów, oleju ale to standardowo raz w roku.
Do typowo rolniczych zastosowań wysokości podnoszenia nie brakuje. To jest zawsze pewien kompromis. Niżej podnosi za to ma bardziej kompaktowe wymiary i łatwiej manewrować przy ograniczonej przestrzeni. W naszym przypadku max to model 536-60.
526 ma mniejszą kabinę niż 531. Poza różnicami w konstrukcji teleskopu to konstrukcyjnie dosyć podobne maszyny. 528 jak dobrze kojarzę jest na hydrostacie.
531 jest większa. Pełny symbol zawiera w sobie dane o udźwigu i wysokości. podnoszenia 531-70 ma udźwi 3,1t i teleskop 7m. 526-56 odpowiednio 2,6t udźwigu i 5,6m wysokość podnoszenia.