Być może. Po całym kraju się nie szukało . Obejrzeliśmy tego i w sumie przypadł nam do gustu. Dużych areałów się nie sieje poza tym ziemie w przewadze lekkie w okolicy to stwierdziliśmy że taki nam wystarczy. Ogólnie bardzo dobrze się spisuje w naszych warunkach.
Za Kosmę 87tys netto. Znajomy w podobnym czasie z podobnym wyposażeniem za maximę dał 106tys netto. Ogólnie Kosmę diler miał od ręki. Maxima była by pewnie na przyszły sezon
U nas z kolei w przewadze lekkie gleby :). Jest sporo siewników w okolicy, także niewiele do zasiania zostało.
W tym roku mamy posiane odmiany Hulk, Danbio i P9074
Kuhn plasuje ten siewnik pomiędzy planterem a maxima. Od maximy w takim samym wyposażeniu jest lżejszy bodajże 450kg. Ma lżejsze sekcję wysiewające i mniejszy nacisk na redlica. Maxima można wyposażyć w większy zbiornik na nawóz. W Kosma max 950l. Kosmę można zagregować z mniejszym ciągnikiem. Ogólnie siewnik bardzo fajny. Trzyma zadany wysiew nawet przy nieco większej prędkości niż producent zaleca. Dobrze utrzymuje głębokość siewu. Prosty w obsłudze i w ustawieniu. Ogólnie sezon przepracował bezproblemowo.
Coś tam się przysypuje za ekran, ale nie tyle żeby go przerabiać. Z tym, że w naszej przesunęliśmy przedni rząd talerzy i zamieniliśmy pozycję talerzy łopatowych.