Nie wiem jak ty bamber płacisz ale ja za ten czas co potrzebuję operatorów maszyn albo kogoś z głową do przypilnowania jak ja nie mam czasu - to u mnie można śmiało zarobić ponad 3000 na miesiąc. Tylko u mnie piwko w ciągu dnia pracy jest równoznaczne z natychmiastowym końcem pracy. Dużo wymagam ale płacę uczciwie.
A do zbiorów ,pielęgnacji to płacę na akord. Można naprawdę dobrze zarobić - tyle że czyjś zarobek jest też moim zarobkiem. Ja robię wszystko żeby było co zbierać , żeby była woda , jakieś miejsce zacienione ale oczekuję że pracownicy chodzą jak maszynki - niestety ci ze wschodu potrafią się dostosować a z rodakami jakoś mam problem. I dziwi mnie że jedzie jeden z drugim do niemiec , zarabia podobne pieniądze i tam może a tu nie.