Nie bój się tego Mlekpolu. Jak żadnemu kierownikowi za skórę nie zaleziesz to możesz spać spokojnie 😉😉.
Ostatnio sprzedawalem krowę na skupie i był znajomy z sąsiedniej wioski i opowiadał historię że mu się bakterie mocno pokazały w mleku więc on za telefon i wydzwania cały czas do nich tzn co każdy wynik czemu te bakterie ma . A oni do niego że i antybiotyk może też się znaleźć 😱 . No ale Od tego czasu bakterie się skończyły no i on też trochę przysiadł .
No i się zalił że tłuszcz 3.4 A ja że ma strasznie wydajne krowy A on że gdzie zwykłe mieszance . Taka historia na własne uszy słyszałem od niego a nie od sąsiada znajomego znajomego.
Sam akurat nigdy nie miałem takich przebojów