ja tez waze na ogolnej,a jak nie chca jechac to nara ,człowiek sie meczy dwa lata i jeszcze sie dac robic w karola to po co hodowac,ogolnie wszyscy kantuja dobra cena jest gdy wagi sie nie sprawdza od biernackiego klasyfikatorzy mowia ze jak za duzo zapłaca na zywa a sie słabo sztuka wybije to maja z wyplaty potracane,kiedys wierzyłem w ten zaklad,ale teraz sprzedaje kowalczykowi i jest o niebo lepiej