Ja nie stosuję, ze względu na to, że te programy w dużej części podawane są na wyrost, by jak najwięcej kasy wyciągnąć od rolnika. Uważam, że dawać dużo dolistnie jest bez sensu. Lepiej rozsiać kizeryt aniżeli opryskiwać siarczanem magnezu. Lepiej kupić NPK z mikroelementami zamiast opryskiwać nimi. Bo takimi nawozami wprowadzamy cokolwiek dobrego do gleby, a dolistnym dokarmianiem ani trochę nie poprawiamy właściwości gleby.