Bo teraz z weselem to wygoda aby kasa zapłacić i nic Cię nie obchodzi .
Ja wesele miałem to ze swoją kucharką aby sale wynajmowałem.
Dwa miesiące wcześniej brat miał w tym samym lokalu wesele tyle że płacił od talerzyka.
I powiem wam że trochę zabawy jest to wszystko ogarnąć ale różnica wkładu o połowę a reszty nie ma co porównywać.
Wesele to żarcie,picie i orkiestra podstawa!!!!