Dobra Panocki, czas na wiejską imprezę.%%%Dobrze się tak spotkać całą wichurą pogadać, popić,potancowac,wiem jeszcze popieprzyc ale to już we własnym zakresie 😉
Kiedyś w pracy kumpel mówił że jego ojciec pracował w hucie,i z jakiegoś odlewu zrobił siekierę że nacisk kilku ton na ostrzę nic nie robiło 💪Co najlepsze gwoździe dziabal,a drzewa za chusteczkę nie szło 😁
Będę miał chwilę to podrzucę Ci zdjęcie siekiery z fiskarsa-no stan widać że nie leżała,nie mam do niej zastrzeżeń.Z związku z rozwojem technologii poszła na zasłużoną emeryturę.
Same widły to kupiłem u lokalnego kowala,(to nie jego wyrób,tylko ktoś mu przywoził). Już lata są,ale trzonek z czarnego bzu,lub tzw u nas lewiny
Fiskars użytkowałem,nie ma czym się podniecać