Nie ma sensu przytaczać historii bo jest ich dużo i są różne.
Powiem Ci na swoim przykładzie że na torze sprawnościowym jak i przed wirusem,tak i teraz moglibyśmy się spotkać.Czy bodaj lekki bieg na odległości 1 km...
Ale nie chodzi tu o przechwalanie,tylko o to że wiesz był taki dzień że myślałem że zejdę....
Nie jestem szczypiony,ale nie oczerniam zaszczepionych