Kuzyn tak miał,
Po dwóch stronach boksy przez środek stół paszowy.Na czas wywożenia gnoju przeganiał z boksa do drugiego
Ale że się rozrósł to był taki moment,że po dwóch stronach były jałówki i jak wywoził makaron to wyganiał boks na stół
Jak najbardziej się zgodzę 🤝
Przy moich zdolnościach spawalniczych,bal bym się by kuru mi boksu nie rozniesly 🤷
Tak na serio to mnie boks hamuje traktor bez ładowacza😔 a dobrze wiesz że na ręce to UJ nie robota
Miałem i ja w tym roku zasiać ale za dużo na raz a poza tym jakoś mnie nie przekonowuje
Kumplowi siałem na początku października,to dopiero szpilka....
No ja na swoją mówię samica 🤷
Może bym mówił ,, króliczku ''ale to trzeba mieć wystarczającą ilość ,, sałaty '' i być pewnym że ,,marchewka ''wytrzyma🤭