Też remontuję stary dom, tylko nie mieszkam w nim. Pracy i pieniędzy poszło co nie miara. Myślę, że na wiosnę się wprowadzę, zostanie tylko dach do wymiany, (bo kryty eternitem) tylko trochę odsapnę. Remont poszedł generalny, ściany i okna zostały, a tak to wszystko wymienione na nowe włącznie z tynkami i podłogami. Życzę powodzenia, najważniejsze, że na swoim. Pozdrawiam
ursus355m Do podorywki kup sobie 5 skib podorywkowy używany, a do oborywania granic 1 skibę (znajdziesz na olx). Będziesz miał wtedy robotę wykonaną jak należy, a cena za oba podobna jak za 4 skibowiec. Niektórym chyba brakuje zajęć i piszą takie pierdoły, że żal czytać.
Nawierciłem otwory w słupkach ok. 15 cm głębokości i zamontowałem w nich pręta gwintowanego przy użyciu kotwy chemicznej. Najważniejsze żeby oczyścić otwory i przygotować pręty, bo kotwa szybko wiąże, 30 minut i jest skała. Na to belki, duże podkładki i nakrętki.
Hodowli nie posiadam z powodu braku czasu. Słomy używam do przesypywania skoszonej trawy z ogródka. Warstwa słomy, warstwa trawy + inne odpadki. Powstaje fajny kompost pod warzywa. Może na wiosnę pojawi się jakiś drób to też się przyda.
40 cm. Przygotowałem sobie 2 deseczki z wyciętymi ząbkami, dolna krawędź miała 40 cm, a górna 60 cm, szerokość ok. 10 cm. Przykręciłem pierwszą łatę i przykładałem do następnych łat owe deseczki na (wysokościach krokwi) i dokręcałem. Robota szła piorunem. Pozdrawiam
Tak będzie sobie zimować na przyczepach. Reszta zboża już sprzedana. Gryzonie tak nie dokuczają. Nie myślałem, że tak będą ściągać do gryki, którą w tym roku mam pierwszy raz.
Tu świeżo ułożone. Później od góry kawałek materiału, folia lub plandeka i to folią streczową. Najważniejsze, żeby od góry woda nie wsiąkała, a po bokach przewiew i drewno fajnie schnie.