Skocz do zawartości

Lukasz3991

Members
  • Postów

    287
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Lukasz3991

  1. U mnie też się tam pojawił wyciek. Co ciekawe cykliczne nawet to jest. Dokręcone zabezpieczone i po jakimś czasie to samo. Potem poprawił, ale i tak się w końcu pojawiło.
  2. @sebe1033 Piszę Ci jak wół, że skoro przód jest za wolny na prostym to tym bardziej na zakrętach zjawisko się potęguje więc skoro zmienia się opony na takie które podczas jazdy na wprost idą idealnie z tyłem lub o ten 1 procent szybciej to automatycznie niwelujesz zjawisko podczas zakrętów - takie proste a takie trudne... . Wiem jakie są łuki zarówno osi przedniej i tylnej, nie musisz mi tego na kurczowo tłumaczyć. Ale powiem tak, Twoja racja mój spokój. Pozdrawiam. Podaj wysokość tych opon 8,3 które masz. Zmierz je dość dokładnie. Daj też link albo dowiedz się dokładnie jaką wysokość mają te które chcesz kupić. Wtedy można to policzyć.
  3. Nie muszę patrzeć. Wiem, że ciężko jest Ci pojąć iż to zestawienie oryginalne jest bez sensu. Weź ciągnik na lewarek zapnij napęd zobacz jaki jest stosunek obrotu koła przedniego do koła tylnego. Policz sobie później obwód koła, ale na podstawie promienia koła(wysokość od utwardzonego podłoża do środka piasty/osi), a następnie pochwal się jaki jest stosunek ten z lewarka oraz ten z obwodu kół. Uświadomię Cie, są to całkiem inne wartości. Podejmujesz temat nie sprawdzając realnych wartości na ciągniku tylko opierasz się na tym co w kubocie zrobili. Tłumaczę Ci, że w mtz przód już w fabryce wolniej jechał po to żeby przystawka na automacie działała, a ty mi wmawiasz że jest dobrze. Wedle ogólnych zasad w ciągnikach przód ma iść przynajmniej równo lub nawet do 4% szybciej(któryś jd miał nawet 5%). W mtz jest na odwrót czy ŹLE i to tylko przez ten automat w przystawce który prawie nie jest używa bo jeździ sięna stałym. Czy miałeś chociaż u siebie możliwość porównania 11.2x20 i 320 85 20 lub 12.4x20 Ja miałem i wiem jak to się zachowuje. Jeśli dalej nie trafiają do Ciebie fakty poparte wyliczeniami i to nie tylko moimi to chociaż nie pisz bzdur że 11.2x20 są lux do 15.5x38 bo tyle z tego pożytku co z kobiety posiadającej penisa. Jest temat o oponach do mtz poczytaj sobie tam do jakich ludzie doszli wniosków i przemyśl to i sprawdź.
  4. Nigdzie mi przód szybciej nie idzie niż powinien. Teraz idzie razem z tyłem. Wcześniej szedł wolniej od tyłu i temu ryło. W sumie szkoda czasu na dyskuskusję.
  5. Nie mam nic zjechane. Zestawienie opon 15.5r38 i 11.2r20 występuje ze względu na sposób działania "automatycznego" dołączania przedniego napędu. Jest to oryginalne zestawienie, ale w ogóle się nie zgrywa. Ogólnie nie będę się produkował bo temat na forum jest już dość obszernie wyjaśniony. Zapewne zauważyłeś jak Twój ciągnik na tych opon zostawiał ślady przy skręcaniu - tak mój też tak robił. Do tego stopnia mnie to drażniło że zgłębiłem temat, przeliczyłem i teraz skręca normalnie. Nie był to odosobniony przypadek. Szkoda kupować 11.2r20. Kasa w błoto.
  6. Nie pisz bzdur, to się w ogóle nie zgrywa. Miałem to zestawienie i jest to dramat. Do 15.5 r38 zastosuj 12.4 r20, 320/80r20 lub 320/85r20
  7. Ciekawe. aż powyciągam tuleje ale nie widziałem dwóch rowków. Jedna "dziura" jest podjedzona ale nie pozostałych gniazda były ładne. Duża przerwa była między oringami? Ogarnąłem temat nie ogarniając go do końca. Sprawa ma się tak - tuleje wyciągnąłem. Na cylindrze 3 i 4 faktycznie można doszukać się miejsca na drugi oring(ten bliżej głowicy) aczkolwiek samo miejsce na niego pozostawia bardzo bardzo wiele do życzenia. Miejsca na oringi dolne natomiast wyglądają dobrze. Sprawa jest o tyle dziwna, że po wyciągnięciu tulei 1 i 2 miejsca na górne oringi jest praktycznie niezauważalne. Jest tam ciało ale brak gniazda. Opcje są dwie, albo tak jest to pokryte kamieniem albo to jakiś dziwny blok. Reasumując wszystko - wyczyściłem gniazda na dolne oringi i włożyłem je na Reinzosil gdyż zbytnio innego wyjścia nie ma - no chyba, że nowy blok kupić. Najbardziej dziwi mnie fakt, że tuleje 3 i 4 dziura wygląda zupełnie inaczej niż 1 i 2. Blok z dwóch zrobili Janusze handlarze.
  8. Szybkie pytanie. Po co w zestawach motordetala na 5 pierścieni jest 8 oringów uszczelniających? Wychodzi po 2 na jedną tuleję, a przecież jest tylko miejsce na jeden w bloku silnika. Jest to opcja do innego bloku?
  9. To wina leży po stronie zaworu hamulcowego ciągnika. Albo źle wyregulowany albo uszkodzony.
  10. Raz na jakiś czas? Jeśli instalacja w ciągniku jest nabita to przy każdy zahamowaniu powinieneś usłyszeć syk powietrza. Pedał naduszony powietrza nie ma, pedał w górze powietrze w gnieździe jest. Zrób sobie jeszcze próbę w przyczepie. Nabij zbiornik w przyczepie powietrzem. Ustaw korektor siły hamowania w pozycję pełnej przyczepy i odepnij nagle przewód od ciągnika. W takim wypadku mają zadziałać hamulce. Jeśli nie zrobią tego to szukaj przyczy w przyczepie a konkretnie zaworze ( musisz być pewny w tym wypadku że traktor podaje powietrze do przyczepy). Jeśli zaś hamulce w przyczepie zadziałają to wina lezy gdzieś po strobie ciągnika.
  11. A jak wciśniesz hamulec to w gnieździe ciągnika jest powietrze czy nie? Jeśli jest to znaczy że zawór hamulcowy ciagnika nie spuszcza powietrza i są wtedy dwie ewentualności. 1. Zła jego regulacja (względem pedałów) 2. Uszkodzenie Jeśli zaś po wciśnięciu powietrze z owego gniazda znika to albo masz ustawiony korektor siły hamowania w przyczepie na pozycje "brak hamulca" lub masz uszkodzony czy też zacięty zawór sterujący przyczepy. Innych możliwości raczej nie ma.
  12. Jaka znowu woda... Jak ustawisz zbyt wczesny kąt to wtedy wali białą chmurę jak przy wyborze nowego Papieża. Dodatkowo jak będzie to ustawienie bardzo spierniczone to albo wcale nie załapie tylko będzie kręcił i walił białym dymem lub załapie, ale będzie ledwo co chodził i na obroty nie wejdzie. Mowa tu oczywiście o mocno przestawionym zapłonie, a po tym co opisuje to wszystko się zgadza patrząc na objawy.
  13. Daj znać czy się poprawiło.
  14. Ja kupuje siatkę Case przynajmniej na fakturze bo na siatce że dla CNH zrobione. Koszt 407 zł za 2000mb i 123 cm szerokości. Siano, słoma, sianokiszonka - owijam 2- 2.5 raza i jest dobrze chyba że przeładuje komorę i po wyrzuceniu się rozpręży za bardzo, jednak są to przypadki 1 na 100
  15. Nic nie spadnie. Wymieniałem go i jedynie koło przeszkadza. Polecam zrobić w pedale sprzęgła kalamitke przy okazji zrobić.
  16. Macie foty. Na tak założonych gniazdach siła grawitacji i słabe zamki nie powodują rozpinania się i potrzeby zakładania żadnych drutów. W razie rozłączenia ciągnika i przyczepy wąż się napręża unosi i rozpina. Nawet jak tego nie zrobiłby to się urwie przewód i wtedy też zahamuje. Działa to w 100% i skasuje wasz problem.
  17. Przecież zapinanie przewodu w taki sposób że sterczy do góry przy sztywnym wężu aż się prosi o samoistne rozpinanie i stważanie niebezpieczeństwa na drodze. Jeszcze do tego zabezpieczanie drucikami. Wy się chyba ludzi sami nie słyszycie. Jak się zapina z góry na dół to nawet przy odpięciu przyczepu przewód się naciągnie co powoduje poderwanie złącza przeczepy i w efekcie rozpięcia. Żadnego zabezpieczania drucikami. Przewód u mnie to hydraulika siłowa w jednooplocie więc też nie jest super giętki. Nawet w ciężarówkach zapina się z góry na dół. Czyli zaworek w złączu jest od strony prawego koła. W ursusach niekiedy obracli gniazda przez to że jakiś idiota zamocował je przy błotniku i niewygodnie się to zapina. Pomyślcie logicznie jak jadąc 25 km/h z pełnymi przyczepami mozna liczyć na utrzymanie złącza przez ten wasz drucik, a jak nie daj Boże nie utrzyma to jest dopiero "bezpiecznie" na drodze. Zobaczcie sobie sprzęganie zestawu na c+e i przestańcie utwierdzać się w tym swoim błędnym przekonaniu.
  18. To złącza układu z dwoma obwodami. Jak założysz takie to będzie też działać ale jak pożyczysz ty od kogoś przyczepę z jednym obwodem i normalnym gniazdem to nie podepniesz jej do siebie. Taka sama sytuacja będzie gsy ty komuś p9zyczysz przyczepę. Po 15 zrobię zdjęcia u mnie z podpiętymi przewodami. https://allegro.pl/oferta/zlacze-przewodow-z-zaworem-miekkie-22x1-5-polmo-10555900081?bi_s=ads&bi_m=listing%3Amobile%3Aquery&bi_c=MmVhNDI3YzEtZDM4MS00ODUzLTlkZWQtZjYxM2FlMmMxYTdkAA&bi_t=ape&referrer=proxy&emission_unit_id=e8fd2da3-425e-49ff-9325-3eb6c3f503fe Takie jak z linku mam u siebie i nic nie ma prawa dziać się. Ważna żeby zapinać z góry na dół bo wtedy siła grawitacji "nie ma checi rozpiąć złącz"
  19. Ja mam pozakładane tak złącza , że po zapieciu przewodu od przyczepy wąż patrzy w dół. Ma on odpowiedni zapas oczywiście i nie mam żadnego problemu z wypinającymi się przewodami. Złącza Polmo. W c 360 założone z prawejstr9ny siedzenia obok wyjść hydrauliki zewnętrznej. W Mtz obok wlewu paliwa. Moim zdaniem musicie obrócić złącze żeby zapinać z góry na dół i ewentualnie wymienić wyrobione złącza i nie ma prawa nic się dzić. Mogę wam zrobić foto jak to jest u mnie.
  20. Ja z kolei kwadratem, ale jeśli ma odwornie podłączone zasilanie ze sprężarki i wyjście na butlę to wydaje się że to byłoby przyczyną nieprawudłowej pracy.
  21. @farmtrac8244 na cięglę przy pedale hamulca od zaworu sterującego hamulcami? Nie ma to wpływu bo zawór przy butli sam przez siebie upuszcza powietrze. Dziwna sprawa bo jak ja kwadratem zrobiłem obrót i to chyba niecały to o bar się zmieniło. Jedynie nurtuje mnie po co jest śruba z nakrętką po przeciwległej stronie kwadratu. Jeszcze takie głupie pytanie z mojej strony, ale czy kiedyś te hamulce dobrze działał? Zasadniczo chodzi mi o to czy masz zawory w dobrej kolejności podłączone i oczywiącie w dobre przyłącza. Chcesz to Ci zdjęcie u siebie zrobię. Bo to aż dziw że nie puszcza. Chyba że uszkodzony.
  22. Jak zawór nowy to bardzo prawdopodobne, że na czworokąt. Mam dwa nowe z różnych źródeł i obydwa na kwadrat.
  23. Czarną czapkę z góry jo?
  24. Ja mam założone felgi na przodzie w9 czy 9w i do tego opony 320 to już dosyć ciężko je wrzucić. Niby 360 tylko 4 cm szersze, ale jak to będzie leżało.
  25. Zależy co masz na myśli oryginalne. Gwiazdy były oryginalne, 9 były oruginalne i 11 chyba też.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v