dajcie spokój z małorolnym i hrabiami... ktoś miał chęć ziemie kupić po pgr po 2 tysiące/ha to kupił i teraz ma, przed dopłatami te gospodarstwa miały ale tylko długi zazwyczaj, znam osobiście ludzi co mają po kilkaset i mówią w prost że bida była, kilka łandnych lat są dopłaty i doprowadzili dzięki nim ziemię i na 4, 5 mają rzepak pszenicę pszenżyto, a nie jak kiedyś owies gryka żyto.
ba.. Ci co mieli po 15ha i ostro ryzykowali w latach około 2000 teraz mają i koło 100 z dopłatami i sprzęt i się rozwijają. A jak ktoś twierdził "nikt za darmo Ci nic nie da" i nie składał o sapardy prowy itp to teraz narzeka.
Ceny cenami, raczej po żniwach powinno być drożej, chodź bywało róznie i nie jeden się naciął.