Łęczyca jak po 23 poszedłem w pole od miedzy stanąć bylo po kolana rwącej wody na płaskim terenie z pola plynela rzeka 10cm wody przez pole lało od 21 do 1 rowy głębokie na 120 i prawie juz wylewaly.
Ja akurat kupowałem zwykle dwustrumieniowe za 13 czy 15zloty sztuka mam Male gospodarstwo wiec styknie lepsze filtry założone do tego moze i śmieszne ale nakladam rajstopy na filtry co jakis czas zmieniam pryska dla mnie bardzo dobrze.
Jak na pierwszy raz to trzeba było zasiać sobie ale 0,07 ha i dopiero zobaczyć jak to wychodzi. Ja pryskalem mospilanem, a odzywki jak zaczną cos rodzic.
Czyli co nie dam go rady zwalczyć jak jest taki malutki? Niby stomp go trzyma ale jak zimno to i oprysk pewnie nie działa jak trzeba, myslalem zapodac goal jak teraz zrobilo by się cieplej bo i gluchego owsa jest trochę do likwidacji.
Z tym działaniem oprysków to uważnie patrzcie na wilgotność powietrza, tamten rok byl suchy caly czas wilgotność 50-60. Teraz caly czas jest 80% i działanie środków jest inne.
A ja bym powiedział ze jak wcześniej bylo siane zboże na tych polach to cięcie slomy pod przyoranie i sianie znow zboża mija się z celem. Lepiej zebrac slome i zasiać jakis poplon. Chyba ze pod burak czy rzepak to pociac. Sam byłem w takim systemie i takie sianie zbóż i przyorywanie słomy to jej niszczenie.
U mnie tez słabo pokrzewiona super łanu nie ma ale chyba na dobra obsadę wystarczy. Zapewne jutro zapodam basfoliar z dodatkiem mącznika i cos ja wspomoże.
Raczej to oczywiste jak każdy nawali to się i narobi tak jak go nawali. A jak każdy zrobi z umiarem to każdy zarobi a sie wiele nie narobi sprawa prosta ze wszystkim.