Ehh... niestety mamy problemy ze sprzedawca Z synem szefa się dogadalismy, już papiery drukowali a nagle ojciec (szef) mówi, że teraz ten ciągnik jest o 10 tys droższy od wcześniej uzgodnionej ceny. Co sądzicie o tym? Lepiej żebym poszedł do Warpolu lub Raitechu?