W łąkowym to mam taki ogon żeby nie ściągało w darninie. Ten ma na każdym te stopki 4x40 na tych większych odkladnicach ale jeszcze im ogony dorobiłem żeby lepiej rzucał wstawię fotkę jak to ora to na ziemi 4,5 robi robotę w miarę za te pieniążki a i tak był na gospodarstwie po 80tce to został i MF go pogania teraz, ale materiały ciasto 🙄
Ja w obydwu spawałem bez demontażu było dość dostępu lejesz wodę potem zaciągasz klejem na spaw i po problemie ropa zaraz nie wybuchnie tym bardziej jak będzie napełniony woda
Do tura byłby lepszy 690 na niższym kole chyba że będziesz używał bardziej w terenie to ten też się bdb nada. Ja jestem bardzo zadowolony mało pali zwrotny awaryjność brak prosty ciągnik bardzo jedynie eksploatacja i jej przeglądy
A więc tak pompa cyklop na walku wom tzn multiplikator na oddzielnym zbiorniku oleju obciaznik ale to norma oraz wspomaganie oraz skrecony na max zawór w rozdzielaczu bo na pompie żadnego nie mam. Jak nawozy przychodzą zdejmuje dwa na raz bez problemu czyli 1000kg na jalowych mam film mogę na pv lub fb wysłać. Tur trochę wzmocniony na odcinku slupica mocowanie przednia os jeszcze będę robił odciągi do tyłu żeby mniej na boki pracował nie mogę slupic połączyć bo by maski nie otworzył. Tu ogranicza mnie tylko trakcja z obornikiem muszę się wypychać czasem krokodylem w polu. Dzięki 2 pompom mogę pracować z zgrabiarka hydrauliczna własnej produkcji 😀
Oczywiście jest rama z ceowników 20 minut i normalnie zboże nią można wozić 😀 na drugą też jest plan ale i tak musiałem zaczep przedłużać bo by burtą na ramę zachodziła tej z przodu
To jest konstrukcja garażowa. Ciut lżejszy ale nie dużo bo musiałem zrobić ramkę od nowa poprzednia z ruro kwadratu się wygięła od kulek po krone teraz jest z ceownika plus zapełnione płaskownikiem i na kant za ścianą wspawane i już się nie wygnie. Z tego co pamiętam to firma hydrometal takie produkuje bo kiedyś był zamysł wziąć tura od nich