Miałem chęć zrobic z znajomym tokarzem przystawkę z wyjściem wom, ale miałem obawy, ze mogłoby sie to wyłamać pod naporem wiec zostało tak szybko sie to demontuje prawie jak zwykły walek i moge sobie to zawiesić i korzystać z ciągnika w innych celach bo największy problem rodzi sie przy sianokosach gdzie musi on czasem grabic/przewracac bądź zbierać belę bo druga lata juz w prasie
Byliśmy ciekawie jak działa a brakowało redukcji takiej wiec z innych maszyn powykrecalismy je żeby to połączyć jutro zakupie normalna i skrece jak powinno być
Odpalone juz dziś prędzej się wyrobilismy w zbiornik weszło juz 20 litrów i jest jakieś 3/4 napełnienia dokupie jeszcze trochę i doleje na wszelki wypadek za złączem jest wlew z odpowietrznikiem
To zbiornik hydrauliki zew. będzie on z lewej str przy siedzeniu wszystko będzie dobrze mieści około 22 litrów jak będzie złożone itd dodam zdj całości jak się prezentuje jest on zrobiony na wzór bańki od oleju 20 litrów ale powiększony trochę żeby jak najwięcej weszło oraz by wykorzystać cale miejsce tam dostępne odpalenie tego przewidziane na wtorek jak są jakieś pytania zapraszam
Ja się nie boję bydła, ale przezorny zawsze ubezpieczony 2 łańcuchy to żadna krępacja dla bydła żyją w spokoju nikt nawet na nie ręki nie podnosi żyją bezstresowo nigdy do końca nie wiesz jaka jest sztuka wiele było już wypadków nie tylko w świecie, że byk zabił człowieka więc wolę nie ryzykować życie mi miłe a i szkoda jakby się urwał mógłby również zrobić krzywdę innemu bo już takową sytuacje miałem, ale z jałówką :lol: jak nie ma wiązania na nos to linka na rogi obojętnie jaka jest dobra bo wtedy nie ma możliwości ściągnięcia łańcucha bo ona to blokuje a jest luźno zawieszana B)
najważniejsze żeby więcej padało w tym roku trochę człowiek zyskał doświadczenia jak działać w taką suszę i jak przeciwdziałać stratom chociaż szkoda tylko, że nie mogliśmy wiedzieć o tym prędzej <_<
chodzi o to że jest jeden gruby tylko na karku a 2 jest tzw. "uzdenicą" czyli biegnie przez kark i jest połączony jeszcze na nosie No wiadomo można i na jednym, ale wolę mieć pewność, że w nocy się nie uwolni i nie zacznie robić cyrków w oborze muszę tak robić że na jednym mocnym i dodatkowo linka na rogi i do kraty żeby się nie ściągną w razie czego bo czasem bydlak potrafi sobie zdjąć z szyi jak się ociera o kraty
a to chyba, że tak dość długo się rozkłada ja kurzy daję wczesną wiosną gdy trawy startują wtedy szybko się rozkłada i daje efekt , ale wiadomo wszystko zależy od opadów <_<
Mam pytanie jak trzymacie byki w systemie wiązanym? Ja trzymam na 2 łańcuchach jeden tylko gruby na szyi a 2 na szyje i przez nos, ale potem rodzi się problem, że trzeba go poluzować a bym nie ma na to ochoty na jednym trochę się obawiam bo zawsze może się spuścić <_< macie jakieś patenty na to?
Robiłem obydwoma systemami i moim zdaniem kulki są lepsze jak dla mnie nie mam obory przejazdowej więc wstawię sobie kulkę do środka bo wchodzi ona bez problemu a już z pryzmą nie tak łatwo było to robić wszystko zależy od warunków oczywiście jakby aura nie sprzyjała to zapinam przyczepę i wożę na pryzmę bo szkoda plonu posiadam swój sprzęt i do jednej pracy i 2 więc podchodzę do tego inaczej niż ten kto wynajmuje sprzęt do zrobienia tego co do zagęszczenia strasznie mocno nie zagęści bo przynajmniej w mojej tak jest jak trawa dotknie wałków rozgarniających to posuw jeszcze trochę pójdzie i to wszystko bo inaczej doszłoby do zgniecenia ich bo nie są one tu jak w rozrzutnikach pełne tylko z otworami w niektórych jest tak, że nie ma tego zabezpieczenia, ale to tylko na stratę operatora działa
Co roku siejesz słonecznik po jęczmieniu? Na jakiej klasie siejesz i stosujesz orkę czy po agregacie ścierniskowym tylko? mam chęć zasiać na 4/5 klasie po pszenżycie ozimym 2ha ile mogłoby wydać z tego plonu i czy jest sens to zrobić dzięki za info