Nawożenie i opryski robię C-330 i gdyby nie fakt że w zetorze mam koła 540 to bym wolał robić to nim, ciapaj dużo szybciej tonie w mokrym, i łatwo go podnosi na jakiejkolwiek górce mając pełny opryskiwacz. Czasem lepiej zrobić szersze ścieżki pod większy sprzęt niż łudzić się że mniej wygnieciesz małym wk*rwiając się przy tej robocie 😃
Będzie francuski zestaw do nawożenia 😃 Jak jest opcja to trzeba sobie usprawnić pracę, dla własnego zdrowia choćby 🙂 Na pewno praca będzie szybsza i bardziej komfortowa niż zetorem czy ursusem
@Deutz130 za wiele o nim nie powiem bo sprzęt kumpla, pomagam mu w wolnej chwili 🙂 Rocznik 2009 lub 2010, trochę ponad 5000 godzin na liczniku, żadnych poważnych awarii silnika czy skrzyni nie było. Jedyne awarie to pierdoły typu koło pasowe czy jedna z poważniejszych to była wymiana pompy hydraulicznej. Ogólnie sprawuje się bardzo dobrze 🙂
@Henius91 Takich agentów zapraszamy na żuławy, szybko ostudzą swój zapał i motto "siuntka to potynga" 😉😂
Pracując poza gospodarstwem trzeba mieć coś co szybko pozwoli obrobić dany areał a nie tłuc się deczko większą siuntko 😀 Także rady typu kup C-360 to można nawet nie czytać 😅
Ambitne plany na rekultywacje tego terenu ( Trochę ponad hektar) są od kilku lat 😅 Ale zawsze brak czasu by powycinać drzewka i wykopać porządny rów by osuszyć część torfową. Kosze raz w roku by drzewek więcej nie narosło