nie oglądał hektara wiedzy, wiedze mam w głowie, rzepak mam w niskiej obsadzie, takie dawki w zupełności wystarczą i nie jestem baranem
litr tebu robi robotę pod warunkiem że jest odpowiednio wcześnie podany i gdy obsada rzepaku nie jest zbyt wysoka
trzeba znac swoje pola swoje gleby na ile je stac i jak siać ale wiadomo posiłkowac się możesz opiniami innych, u mnie bedzie w tym roku euforia tonnage i kilimanjaro
bilanza znajomy z warmii chwali, ja miałem artista i polecam, bosporus to podejrzewam druga hondia wiec tez powinien byc podobny, kłos chyba tez luźny jak u hondii (Śląsk tez jestem)
to drobną pomyłkę zrobiłem jak wysoko kosicie właśnie solidną kukurydzę z docinaczem? bo mi kosił wysoko bo kukurydza była gruba i wysoka i szkoda mu było przystawki i kosił na 60cm około
a ceny powariowały już dawno, kto to widział tyle kasy za przystawkę dać
ja miałem zaś brone kuhna hr 251 tylko niemiec wrzucił packera od amazone takiego małej srednicy to dla mnie to był dramat, na wiosne nim siałem tylko i zaraz sprzedałem, na piachu nie chciał sie krecić, oblepił sie troszkę i stał w miejscu, za mały opór gleby i za mała średnica wiadomo
to zależy kogo do czego bardziej ciągnie mi ogólnie na rolnictwie sie podobało a technikę rolnicza też mieliśmy oczywiście ale dużo przedmiotów chemicznych, biologicznych, ekonomicznych wiadomo poczytaj sobie jakie przedmioty bedziesz miał na danym kierunku i może to Ci pomoże wybrac.
z rzepakiem jest tak, kolega miał przesiewany 2 lata temu pare maszyn bo mu accord nie siał jakos koło 20 września to wyglądało to tak: małe rozety przed zimą, wąska szyjka korzeniowa, przezimował dobrze bo wiadomo jakie zimy ostatnio bywają, wiosną ruszył, mizerne rośliny, praktycznie brak rozgałęzień bocznych, na głłównym pędzie mało pąków-kwiatów i jak wiadomo mało łuszczyn, niski plon, nie wiem no zobaczymy my na Śląsku to wegetował długo tez a jednak było jak było, rosliny fajne odżywione były na wiosne ciemne ale podstaw do plonu nie było
to masz oryginał? ostatnio kupiłem niby oryginał 1szt bo zgubiłem to mam inne śróby bez tych okrągłych wytłoczeń co Ty masz. Ile płaciłeś? Podróby też mają numer katalogowy wybity i znak kvernelanda? ja odwracam 1raz. Cwaniaki te sróby robia tak że nie idzie zedrzec do końca dłuta bo przepadaja przez otwory, większy stożek powinien być, inaczej wyprofilowany otwór oraz śróba no ale to ma się stracić i kupić nowe wiadomo.
głównie mi chodzi o to czy rzepak nie przypalony po tak bogatej i urozmaiconej mieszaninie ?(fungi, herbi (na jednoliścienne) oraz insektycyd i nawóz) a efekt wiadomo też musi byc inaczej bezsensu. I ta dawka na perz to jest też pytanie bo jednak 2x wieksza i stężenie srodków rosnie w cieczy
stosowałeś nic rzepakowi nie było, nie był za mocno przyhamowany, samosiewy padły, regulacja zadziałała? dochowam kolejności mieszania i chyba tak zrobię jutro
no zawsze jade oddzielnie całe lata ale doszły mnie słuchy że robi paru kolegów łacznie pytanie z jakim skutkiem dla każdego z środków oraz jak reaguje na to rzepak? chyba pojadę oddzielnie bo jeszcze na jedno pole muszę dać dawkę perzową herbicydu