Skocz do zawartości

ceston

Members
  • Postów

    563
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez ceston

  1. spadek zrobiony. generalnie za wszystkie rady jestem wdzięczny bo szczerze mówiąc od każdego tutaj coś się poduczylem. tworzę wieczorami dalej.
  2. odłączyłem w rozdzielaczu eurozlaczki żeby sprawdzić czy leci w ogóle olej i z samego rozdzielacza już nie wylatuje. w piątek wyjmę go wyczyscze i dam znac
  3. działa w pełnym zakresie. tak jakby olej wlatywalo a już nie wylatywał. wejście do eurozlaczek d rozdzielacza jest umiejscowione w nim jedno pod drugim i te dolne działa te górne nie. mialem zdjęte obydwa węże żeby zobaczyć czy olej z samego rozdzielacza wychodzi. gdy odkręciłem nakrętkę od zaworka to widziałem że zaworek ciężko idzie do góry a jak pójdzie to wtedy górne wejście też działa.
  4. ale jakby prąd nie e chodził to by w drugą stronę też raczej nie dochodziło. tam idzie jeden kabel. a chwytak jednak otwiera. a czemu po poluzowaniu zaworu wszystko działa? myślę że zaworek ciężko chodzi i sprężyny nie daje rady wcisnac
  5. Mam pytanie. że względu na niski i krzywy sufit w oborze czy mogę zrobić aby mleko wlatywalo z obydwu stron słoja? znaczy jeden rząd z lewej a drugi z prawej. jak wygląda sytuacja z myciem bo nie bardzo wiem jak to działa. czy woda jest pchana ciśnieniem czy liczy na spadki?
  6. Witam mam ładowacz firmy metalach t229. Dosłownie przed chwilą przywiozłem bela słomy i było wszystko ok. gdy chciałem złapać bela sianokiszonki to nie chciał się zamknąć. Gdy odzienie przewody wtedy zamyka ale się nie otwiera. olej do rozdzielacza idzie ale nie wychodzi z niego do tej złączki odpowiedzialnej za zamykanie. byłem sprawdzić coś na szybko otóż jak zlizuje śrubę od zaworka to wszystko działa. czyli pewnie zaworek się zacina. zostaje w dole.
  7. właśnie też widziałem że u niektórych jest na jedno wejście a drugie zaślepione.
  8. niewiem czemu masz tu 665295648
  9. czyli dobrze myślę? agromatik wysłany slawek
  10. Witam na wstępie powiem że nie chce firmy wolę robić wszystko sam. Sprawa wygląda tak że zakupiłem rok temu dojarke przewodowa i teraz się biorę powoli za podłączanie jej. Tak późno ponieważ pomieszczenie wymagało duuuzego remontu. Mam już w miejscu dojenia zalozone rury podciśnienia ale zastanawia mniej e tylko rury mleczne. Z tego co wiem do szklanego pojemnika wchodza dwie rury mleczne. czyli rozumie że jedna stronę prowadzę niejako pod górę a druga powrót ze spadkiem. Interesuje mnie sprawa myjki. czy tam działa wirnik żeby ta wodę potem pod tą górę chwile poprowadzić?
  11. sorry że dopiero teraz pisze ale czasu nie miałem. Tak ketoza. Nawet w wynikach z federacji ma wpisane podejrzenie ketozy. Dostawała codziennie glicerynę a mimo to ja wzięło. Tego samego dnia też dostała glicerynę oraz drożdże i wieczorem jej przeszło. Narazie je i pije normalnie.
  12. Witam wczoraj krowie nic nie bylo normalnie jadła i się zachowywała. Dzisiaj toczy pianę z pyska głową jej skręca w lewą stronę ( ona próbuje ją wyprostować ale dalej jej ucieka) nie je i nie pije teraz( właśnie niewiem czy to nie od skrętu szyi przestała jeść i pić). Weterynarz wezwany ale chcę mieć opinie innych pozę ktoś miał podobny problem. Wstaje normalnie. 2 Miesiące po wycielenia.
  13. Witam niewiem czy dobry dział jak nie to proszę o przrniesiene. Szukam schladzalnika do mleka pojemność około 1500 litrów. województwa kujawsko pomorskie oraz pomorskie.
  14. znalazłem czas więc rozebrałem. mechanizm różnicowy jest cały wszystkie zębatki całe. wałek ataku cały. Trzeba szukać dalej teraz podpora a jak nie to skrzynka rozdzielcza
  15. tw tym też mam wprawe i wyciągam sam ale mam tura to podnieść łatwiej. tylko włożyć półoś to w dwóch. ale nie będę szalał w wigilię inna robota jest😁 tw tym też mam wprawe i wyciągam sam ale mam tura to podnieść łatwiej. tylko włożyć półoś to w dwóch. ale nie będę szalał w wigilię inna robota jest😁 tw tym też mam wprawe i wyciągam sam ale mam tura to podnieść łatwiej. tylko włożyć półoś to w dwóch. ale nie będę szalał w wigilię inna robota jest😁 tw tym też mam wprawe i wyciągam sam ale mam tura to podnieść łatwiej. tylko włożyć półoś to w dwóch. ale nie będę szalał w wigilię inna robota jest😁 tw tym też mam wprawe i wyciągam sam ale mam tura to podnieść łatwiej. tylko włożyć półoś to w dwóch. ale nie będę szalał w wigilię inna robota jest😁 tw tym też mam wprawe i wyciągam sam ale mam tura to podnieść łatwiej. tylko włożyć półoś to w dwóch. ale nie będę szalał w wigilię inna robota jest😁 tw tym też mam wprawe i wyciągam sam ale mam tura to podnieść łatwiej. tylko włożyć półoś to w dwóch. ale nie będę szalał w wigilię inna robota jest😁
  16. też mam to w planie ale to już raczej po świętach albo nowym roku. czasowo słabo stoję.
  17. oto co zauważyłem. przy zdjętym wałku Kardana od walka ataku do podpory . przy włączonym napędzie blokuje się wałek że skrzynki rozdzielczej czyli tak jak powinno. koła kręcą się w ta samą stronę aczkolwiek nie zawsze tylko co jakiś moment. przy założonych obu walkach Kardana i wyłączonym napędzie koła kręcą się w przeciwną stronę cały czas aczkolwiek wal od ataku co jakiś czas przestaje się kręcić na sekundę. Przy włączonym napędzie koła kręcą się w przeciwną stronę a walki stoją cały czas.
  18. Witam ostatnio straciłem napęd. Myślałem że wałek dostałem złej jakości i się wygryzł ale po zdjęciu przedniej pochwy widzę że wałek i talerz są całe. Zastanawiam się czy mechanizm różnicowy przedniego mostu nie wysiadł po 10 latach. czy przy zdjętym wałku napędu mechanizm powinien działać? bo koła się kręcą pojedynczo. jedni nie uruchamia drugiego.
  19. no właśnie jak w ostatnich latach nie było mrozów było ok. a jak teraz lekki złapał to niespodzianka😁
  20. Mlekovita jakaś premia za grudzień będzie? Coś wiadomo?
  21. zluzować je?
  22. Witam od ostatniego mrozniejszego poranka mój MTZ Belarus hamuje przy skrecaniu. dzieje się to w momencie ruszania. przedni napęd jest narazie wylaczony. znaczy wyjęty Kardana i wałek ataku przedniego napedu z powodu awarii. ale nie sądzę żeby to się zębatki jakieś blokowały. bo jak go próbować dalej jechać gdy hamuje to zaczyna śmierdzieć spalenizną. żeby ruszył to trzeba pojechać kawałek do tyłu i znów do przodu. czyżby hamulec się zacinał?
  23. odkręciła się nakrętka trzymająca koło talerzowe ataku i dlatego wałek pogryzło
  24. nie wytrzymałem i zdjalem Kardana między podpora a przednim mostem stuki ustały ale jak ciągnik jedzie to przy jednym i drugim kole można wyczuć stuki rytmiczne kiedy się trzyma za błotnik nie słyszalne ale czuć że koła przeskakują więc na 90 procent będzie wałek ataku jednak. kuźwa te gówna ze sklepu teraz nie trzymają niby oryginał a dwa lata trzyma. olej sprawdzany. ten co był od początku to trzymal ponad 5 lat. dodatkowo koła uniesione w górze obracają się swobodnie bez stuków.
  25. o jakie dekielki wam chodzi ja mam krzyżakowy most jakby co. myślę że zdejmując Kardana najszybciej dojdę do tego. aczkolwiek jak wysiadał mi atak to z tego co pamiętam na wyłączonym też zgrzytało.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v