Na pewno kilka razy lepsze są jak te polskie. Mam dwuosiowy z unii i już tyle razy taśma była skracana że masakra. Ciągłe tylko wnerwienie z nim i nic więcej, trochę więcej się nałoży i taśma przeskoczy. W tych starych niemieckich materiał z którego są zrobione to cudo
u mnie po 9 latach trzeba było robić, więc jak dla mnie to najlepszy traktor jaki można było kupić w tamtym okresie. Nie dość, ze rewelacyjny do tura, to i wytrzymały, silnik też złoto, 4 cylindry bez turbo i można śmigać bez żadnych usterek. Pozdrawiam