Wazna jest organizacja pracy. Przy duzych hodowlach nie dzialasz sam. Problem jest wtedy kiedy musisz wyjechac z dnia na dzien. Ja nie zauwazam braku jednej osoby u siebie, jesli wiem ze nie bedzie jej w danym terminie.
Ale zgadzam sie, w tej chwili swinie to zloty interes, tymbardziej w cyklu zamknietym. Nie wiem jak dla mnie zeby dogonic to w tej chwili musialbym miec mleko o jakas zlotowke netto wyzej placone. Gmina Grabica, kto zna ten wie. Jesli kogos stac zeby dac za hektar ziemi 80-100tys to chyba nie trzeba nic mowic ;)