jaką macie opinie , moge mieć "wapno dolomitowe" z zawartością CaO i MgO w blizej nieokreslonym % składzie chemicznym,
w mieleniu 0-2mm za 30zl/t z dowozem, myslałem dac 5-7t/ha i więcej bo skrzyp rośnie
czy warto , czy nie zaszkodzi, czy szkoda fatygi?
nawet musisz😄
jaką macie opinie , moge mieć wapno dolomitowe z zawartością CaO i MgO i inne w blizej nieokreslonym % składzie chemicznym,
w mieleniu 0-2mm za 30zl/t z dowozem, czy warto , czy nie zaszkodzi, czy szkoda fatygi?
myslałem dac 5-7t/ha bo skrzyp rośnie
dej se spokój z ostkami jesli chcesz miec tony, chyba ze tylko na zazielenienie poitrzebujesz, też mam zwierzyne i ostatni raz wiałem samą oscistą, albo mieszanka albo inna nie ostka
fob --> "loco"
a przed wejściem jeszcze bylo tworzenie napięcia w stylu "czy ONI nas zechco, czy my podoamy?", a teraz cukier "wszedzie" po 2,49, lidle, kauflandy i inne biznesy, po prostu działaja po cichu,
oni nie maja dopłat ale mają niższe koszty produkcji, a tu sa dopłaty ale wyzsze koszty produkcji [pewnie po drodze ktos z biurokratów uszczyknie ]
pewnie i tak bardziej sie tam opłaca
Nie ma szans zeby zaschły , ja widze po moich, po prostu przechemizowałeś, o jeden oprysk za daleko...
u mnie alter sie uspokoiła, teraz zaraza ruszyła gdzieś od 2 tyg i niektórym załatwiła plantacje "w tydzień" , jeszcze troche podtrosną bo jeszcze 50-70% naci jest na 15 wrzesnia powinno być poniżej 5-10%... tylko zachwaszczenie wyjdzie przy opadach częstych...