1. trzeba czekać, po 3 miesiacach nieoplaconej fv zgłaszasz ksiegowej a ona gdzieś tam i scigają goscia z urzędu, fakt ksiegowe nie mówią tego ale ponoć jest taka opcja+ temat vat za złe długi
2. windykacja "wstępna" - są kancelarie które sprawdzają po nipie i [jesli jest z czego łupać] to zaczynają pismami wzywającymi -kilkaset zł na początek
3. pismo wysle prawnik [dodać odsetki ustawowe] - mozesz isc i wezwanie przez prawnika z jego pieczątką jest mocniejsze - kilkaset zł.
4 . opcja z prawnikiem na ostro czyli pismo, pismo 2 i sąd, zwrot kosztów sądowych + zaskarżenie że pogorszył płynnośc finansową i mógł położyc gospodarstwo- zadnej ugody, jesli było by z czego zapłacić prawnikowi to gośc jest pozamiatany ...ale to czas i duże pieniądze