no ja zlego slowa nie moge powiedziec na niego. oralismy juz różne poplony, scierniska po qq i ogolnie ladnie to wyglada. wszystko moim zdaniem za sprawa przedpluzka oraz odleglosci miedzy korpusami
mój dziadek zawsze chwalił rządy niemieckich polityków, którzy powtarzali że BOGATY ROLNIK, TO BOGATY CAŁY KRAJ. W Polsce nie ma to żadnego zastosowania. rolnik to robol i tak zostanie.
bedzie wielka bida w polsce jak nie bedzie naszej produkcji wieprzowiny. zachód bedzie pchał swoje mięso do swoich lidli,netto czy auchanow. ciekawe dlaczego nie ma biedronek czy zabek w niemczech,francji czy danii?