waldek a w jakich temperaturach pryskałeś i jakie były potem ,jak już pisałem kiedyś też po zastosowaniu kilka lat temu praktycznie nie zadziałał i go skreśliłem , jednak trafiłem na przymrozki wtedy ,jednak sąsiad w tym roku pryskał nim kilkadzieści ha i rewelacja, chwasty były bardzo wyrośnięte już, a po 3 dniach już było widać działanie ,teraz pole czyściutkie ale temperatury były wtedy idealne przez kilka dni bo wtedy też pryskałem innymi środkami
Gdy wykonałem oprysk temp, przez dwie nocki były bardzo ciepłe. Tam gdzie jest bardzo ładna pszenica to miotłę zadusiła a gdzie miejscami słaba to miotła odżyła i ma się dobrze. Ale dziś kupię oprysk i miejscami potraktuje ją.